CBD a COVID-19

Pandemia COVID-19 głęboko wpłynęła na ludzkie życie i świat, który bardzo się przez nią zmienił. Wirus SARS-CoV-2 to nowy koronawirus, który występuje u ludzi powodując różne choroby (głównie objawy ze strony układu oddechowego takie jak ostra niewydolność oddechowa ARDS oraz zapalenia płuc). Głównymi cechami wirusa jest  wysoką zachorowalność, łatwość w przenoszeniu oraz duża śmiertelność pacjentów (około 3,7%). Czy CBD może pomóc na Covid?

CBD a COVID-19  

Oczywiście im lepszą mamy odporność, tym więcej siły ma nasz organizm do walki z wirusem. Jednak najnowsze badania pokazują, że kannabidiol ma również potencjał w leczeniu ostrej niewydolności oddechowej poprzez złagodzenie jej objawów. Ponadto badania pokazują, że CBD pozytywnie wpływa na poprawę naszej odporności. To szczególnie ważne w okresie jesienno-zimowym. CBD równoważy układ odpornościowy, działa przeciwzapalnie oraz uspokajająco (a nadmierny stres przyczynia się do obniżenia odporności). 

Kannabidiol (CBD) to niepsychotropowy fitokannabinoid, który reguluje odpowiedzi immunologiczne w wielu chorobach. Ponadto ekstrakt z konopi znacznie zmniejszył (zależnie od dawki) poziomy interleukiny (IL) -6 i -8 w linii komórkowej nabłonka pęcherzyków płucnych. Leczenie związkami z konopi indyjskich CBD, CBG i THCV może mieć wartość kliniczną w zmniejszeniu wydzielania cytokin w komórkach nabłonka płuc (Nature, 01 2021). CBD może też złagodzić objawy ARDS poprzez regulację apeliny, czyli peptydu o istotnej roli w regulacji centralnej i obwodowej odporności ośrodkowego układu nerwowego, układu metabolicznego oraz sercowo-naczyniowego (Journal of Cellular and Molecular Medicine, 10 2020).

Dodatkowo istotnym jest, aby nie tylko dbać o swoją odporność i układ immunologiczny, ale również o kilka innych ważnych aspektów, o których czasem w codziennym życiu możemy zapomnieć. Zaś pominięcie ich powoduje spadek formy organizmu, a co za tym idzie łatwiejsze zachorowanie. Świetnym podsumowaniem tych elementów jest poniższy fragment wywiadu z dr nauk med. Markiem Derkaczem z Lublina, endokrynologiem, diabetologiem i specjalistą chorób wewnętrznych, który ukazał się w Dzienniku Polskim:

(…)

Czy jako zwykły obywatel mogę coś zrobić, aby wzmocnić naturalnie swoją ochronę przed koronawirusem?

Jeżeli chodzi o suplementację, to część prac wskazuje na korzyści ze stosowania wyższych dawek witaminy D3. Wykazano również dobre działanie kwasów Omega-3 oraz probiotyków. Niektórzy zachodni badacze wskazują na korzyści wynikające z bardzo małych dawek naltrexonu oraz olejku CBD z konopi. Niezwykle ważne jest też dbanie o sprawny układ odpornościowy. Jego prawidłowe działanie zapewnić może odpowiednio długi (6-8 godzin), nieprzerywany, a zatem regenerujący sen. Równie ważna wydaje się być właściwie zbilansowana dieta, która zapewni dowóz wszystkich składników pokarmowych niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu, a szczególnie układu odpornościowego, który chroni nas przed patogenami. Trzecim elementem, chyba jednak najtrudniejszym do wdrożenia w naszym codziennym życiu jest unikanie, a jeśli się nie da, to przynajmniej minimalizowanie stresu oraz regularna aktywność fizyczna.

Podsumowując leczenie związkami konopi CBD, CBG i THCV może mieć kliniczną wartość w redukcji objawów związanych z ostrą niewydolnością oddechową ARDS oraz zapaleniem płuc. Niestety w chwili obecnej nie ma szeroko rozwiniętych badań na ludziach w tym zakresie i w przypadku zachorowania na COVID-19 powinniśmy poradzić się lekarza prowadzącego lub farmaceuty zanim samodzielnie włączymy CBD do naszego leczenia. W trakcie zakażenia COVID-19 oprócz przyjmowania leków, powinniśmy przede wszystkim bardzo dużo odpoczywać, spać minimum 6-8 godzin w nocy i starać się minimalizować stres, który również może powodować pogorszenie stanu zdrowia.

Odpowiadając zatem na pytanie, czy produkty z CBD wpływają na poprawę odporności, śmiało odpowiadamy że TAK! CBD ma bardzo pozytywny wpływ na nasz układ immunologiczny, stymuluje jego odpowiedź, działa przeciwzapalnie i pomaga niwelować potencjalne zagrożenia. Szczególnie polecamy kapsułki Satipharm, których biodostępność jest 3,5 razy lepsza niż oleju.